Actum - podwójny numer

Szukaj

Statystyki

mod_vvisit_counterDziś151
mod_vvisit_counterWczoraj225
mod_vvisit_counterWszystkie287785
Powrót do Ojczyzny PDF Drukuj Email

Przeczytaj, podpisz i przekaż dalej!
 
Poprzyj projekt ustawy o powrocie do Rzeczypospolitej Polskiej osób pochodzenia polskiego, deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

W latach 30. i 40. tysiące Polaków zostało deportowanych do Związku Radzieckiego.
Przez lata nie mieli możliwości powrotu.
Dzisiaj możemy Im pomóc.
Podpisz się pod obywatelskim projektem Ustawy Repatriacyjnej "Powrót do Ojczyzny" .
Potrzebujemy 100 tysięcy podpisów.
Mamy już 27759 - liczymy na Twój głos!
 
http://www.repatriacja.org.pl/
 
Akcja zbierania podpisów trwa TYLKO do 14.09.2010

 


Leszek Długosz

Zawstydzający dług         


Wiersz, który chciałbym dzisiaj polecić Państwa myślom, nie jest rezultatem moich podróży… tam na Wschód. (Kiedyś wystarczało powiedzieć – na Kresy.) Choć - z pewnością - to był ważny materiał pomocniczy. Do napisania tego tekstu wystarczał materiał zebrany tu, z Miasta tego. Obserwowałem od dawna Tych ze Wschodu. Przemykający z jaką niepewnością i skrępowaniem po ulicach Krakowa, widać było - czuli się tu niepewnie. Rodacy ze Wschodu… Przybywający - w postaci obywateli tamtych państw. A przecież, myślałem - może i bardziej uprawnieni do tej królewskiej drogi, niż nie jedni stąd ? - Stołeczni i Centralni…

Polacy ze Wschodu… Ileż im polszczyzna (najszerzej pojmowana) właśnie Im, ile zawdzięcza? Nigdy nie oderwali się od korzeni. To Im Polskę odcięto. I to nie z ich winy. I to oni, ofiarę Polsce złożyli, może większą i bardziej krwawą niż Inni.

To ja patrzyłem ze skrępowaniem na to ich skrępowanie. Na niepewność, czy ta droga, ta królewska na Wawel, to też Ich droga? A na Wawelu to oni u siebie? I czy ta cała królewskokrakowska spuścizna, przynależy do Nich także?
Zapytany, czy podpisałem, powiedziałem że tak, i że jeszcze raz obydwoma rękami podpisałbym ten apel… Ten apel zainicjowany przez śp. marszałka Macieja Płażyńskiego (kontynuowany teraz przez Jego Syna) zmierzający do uchwalenia ustawy o obowiązku repatriacji (przez państwo polskie) wobec rodaków pozostających na Wschodzie. Do ojczyzny, do kraju przodków, pragnących wrócić. Bo to nasza, ani łaska, ani dobra wola, ale zwyczajnie - moralny obowiązek. To nasz zawstydzający dług.

Leszek Długosz

ODA DO MOWY KRESOWEJ


Witaj, gałązko mowy kresowej
Po długim milczeniu Twój zaśpiew znowu słyszę
Te same pieśni i pacierze u naszych korzeni
I groby jednakowo bliskie.
Bliźniacza witko od wschodniej strony – witaj mi
I wybacz…
- W piśmie nie mogłem Cię przygarnąć
- Ponad zasieki ze słowem pociechy
Przedrzeć się przez eter
Do Ciebie pobiec
Było to możliwe ?

Czas zły rozdzielił
Wiem, krępowano oddech
Transportami w syberyjskie śniegi
Wywożono pamięć
- Lecz wiem z daleka i nie wszystko
Dziś na ulicach mego miasta słyszę
Jak krzątasz się zlękniona
- Uboga czasem tak kuzynka
Z czemodanem w dłoni
Nieśmiało w progi domu wchodzi
Niepewna, jak ją polatach przyjmą :
- Swoi ?.. Czy nie swoi ?

Witam Cię z radością i ze skruchą
Ty nie jak gość tu, ale domownica
Ty masz tu prawo jak po usłanej kontuszami
Drodze królewskiej
Na Wawel prosto do siebie iść
I jak po s w o j e…
- Z Ciebie się przecież kiedyś wywiodły
Księgi Adama, Testament Juliusza

Gałązko mowy wschodniej
- Zruszczona
- Potargana burzą
Pomiędzy tymi sarkofagi
Ty jesteś tu jak laur
Najtrudniej doniesiony
 ****************************************************************************
 
 
Free porn videos
Escort ankara Ankara Escort Escort ankara bayan bayan Escort ankara ankara escortlar escort ankara ilan escort bayan ankara